Kontrowersyjna ugoda z Medicomplexem

Budynek przychodni – ul. Dworcowa 3 – zdjęcie z 27 czerwca 2017 r. po zdjęciu banerów reklamujących dłużnika gminy.

Medicomplex korzysta bezumownie z pomieszczeń w budynku przychodni przy ul. Dworcowej nr 3. Nie płaci gminie za lokal, nie płaci za wodę, gaz i prąd. Mimo to Burmistrz, ani służby mu podległe nie dostrzegły problemu w tym, że na elewacji budynku bez zgody właściciela umieszczono baner reklamowy dużych rozmiarów, a autobusy ZUK opłacane z budżetu gminy oblepione są reklamami tej firmy.
Spółka gminna, która administruje budynkiem, reklamuje swojego dłużnika. To swego rodzaju kuriozum.

16 maja 2017 r. zastępca burmistrza Przemysław Mieloch na posiedzeniu Sądu Rejonowego w Śremie przeciw Allmedica/Medicomplex o opuszczenie tego budynku zawarł ugodę, która pozwala w/w podmiotowi korzystać z gminnego budynku jeszcze przez rok – do 30 czerwca 2018 r.!!!!
Dopiero wtedy będzie można wyliczyć koszty mediów i wystąpić do sądu o naliczenie kwoty do zwrotu. Potem jeszcze trzeba będzie czasu, by tę kwotę ściągnąć.
Jest to sytuacja wyjątkowa – podmiot prowadzący działalność gospodarczą nie ponosi żadnych kosztów przez 4,5 roku!  Inne podmioty świadczące usługi medyczne działają w innych warunkach.

Do opuszczenia spółki Vis Medica z 16 tys.  pacjentów doprowadzono we wrześniu 2014 r.  Nad Medicomplexem roztoczono parasol ochronny.

Gmina nie przeprowadza w tym budynku koniecznych remontów, wykorzystuje go w niewielkim stopniu.
Burmistrz nie udzielił radnym informacji na temat kosztów utrzymania tego budynku.
Zignorował wniosek Komisji Budżetu i Finansów złożony w ubiegłym roku i ponowiony w maju 2017 r.


Burmistrz uważa, że zrobił wszystko, co możliwe w tej sprawie.  Twierdzi, że wziął udział w 22 spotkaniach ze spółkami. Poświęcił sporo czasu, ale jego działania okazały się bezskuteczne, bo gmina ponosi straty i nie może realizować swoich planów.

Na moje pytanie, czy Burmistrz wezwał pisemnie spółkę do opuszczenia budynku – zastępca burmistrza stwierdził, że nie pamięta.
Pisałam wielokrotnie o tej sprawie, wypowiadałam się na Komisji Budżetu i na sesji absolutoryjnej.

Jedyny postęp – to deklaracja Burmistrza, że reklama spółki prowadzącej bezumownie i bezkosztowo działalność w gminnym budynku zniknie z elewacji i busów.
Pojechałam dzisiaj sprawdzić, mając nadzieję, że słowo zostało zamienione w czyn. Niestety pewno negocjacje w tej sprawie przeciągną się do przyszłego roku.

Baner jak wisiał, tak wisi. Pojawiła się za to duża tablica z nazwą urzędu. Jednak przy oznakowaniu budynków urzędowych nie ma dowolności – jest przecież Ustawa o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych.
Art.3 ust. 1b stanowi, że:  Urzędowa tablica z napisem jest prostokątna w układzie poziomym, ma tło czerwone, a litery napisu białe.
Na zdjęciu z prawej strony – prawidłowe oznakowanie urzędu.

II piętro jest w całości niewykorzystane, I piętro – od ubiegłego roku kilka kolejnych pomieszczeń zajmuje Gminne Centrum Informacji, od miesiąca Referat Oświaty, Promocji, Kultury i Sportu, redakcja Informatora Mosińskiego.

Co ciekawe w 2016 r. nie wykorzystano zarezerwowanych środków na adaptację budynku.

Szkoda, bo wystarczy skierować się do dawnego głównego wejścia, by przekonać się, że trzeba działać, nie czekać.


Pofałdowana wykładzina na I piętrze użytkowanym przez Urząd.

Kiedy latem 2013 r. został ogłoszony przetarg wpisano tam następujący zakres prac:
malowanie ścian i sufitów,  wymiana istniejącej wykładziny,  docieplenie dachu i wymiana opierzeń, instalacji odgromowej; wykonanie na nowo podestu wraz z podjazdem dla inwalidów, wyburzenie istniejących; modernizacja dźwigu osobowego, wykonanie ocieplenia budynku i elewacji budynku.
W budynku trzeba także wymienić instalację c.o. i przystosować go do nowych potrzeb.

7 Komentarze

  1. Na wczorajszym posiedzeniu Komisji Budżetu i Finansów radni zostali poinformowani o kosztach utrzymania budynku i stanie zaległości spółek, które użytkowały/użytkują bezumownie budynek przychodni przy ul. Dworcowej 3 w Mosinie. Radni dowiedzieli się, że zdjęto z elewacji budynku banery reklamowe dłużnika Gminy. Jak poinformował prezes ZUK/PUK busy będą woziły reklamę spółki bezumownie korzystającej (bez wnoszenia opłat za czynsz i media) z mienia gminnego jeszcze przez miesiąc. Umowa kończy się z końcem lipca. Nadal nie rozumiem, jak to możliwe, że prezes A. Strażyński zarządzający budynkiem przychodni, znając zaległości wobec Gminy przyjął reklamę firmy. Zastanawia mnie niezwykła przychylność dla tej spółki.

    • Prowadzę niewielką firmę i muszę płacić duże pieniądze za lokal. Jak bym nie zapłacił za prąd, to mi go odetną. Jestem zbulwersowany tym, co tutaj przeczytałem. Działania władz są dla mnie niezrozumiałe. Dopuszczanie do takiej sytuacji to drażnienie tych. Przecież świadczenie usług medycznych to taka sama działalność gospodarcza jak każda inna. To jest bardzo dobry biznes. Spółka o której mowa uruchamia nowe punkty w wynajmowanych lokalach i tam płaci.
      Czy gmina zamierza wspierać w ten sposób inne firmy? Jeżeli nie to dlaczego w taki uprzywilejowany sposób traktuje akurat tą spółkę?

  2. Jak patrzę na te odrapane tynki, to nasuwa mi się pytanie o ten ładny budynek na Wawrzyniaka. Tam też nic się nie robi. Pozabijane okna deskami, odpadający tynk i dziurawy dach. Postępująca ruina. Szkoda, żeby to się rozpadło. Jakie są plany co do Kogucika?

  3. Jak to możliwe, że burmistrz nie odpowiedział na wszystkie pytania radnych do wykonania budżetu i w dodatku w czasie dyskusji wyszedł. Radni weźcie się w garść. Widać, że ani burmistrz ani Radni nie znają swoich praw i obowiązków. Radni powinni postawić sprawę jasno. Nie ma pełnej wiedzy, nie ma głosowania nad absolutorium. A co zrobił przewodniczacy komisji budzetu? Nic? Jak radni nie potrafia, to pa ni jako przewodnicząca powinna ogłosić przerwę do czasu, kiedy burmistrz informacji nie dostarczy. Tyle w tym temacie.

Dodaj komentarz