Rejestr decyzji WZ

Jeżeli nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, a inwestor prywatny, czy deweloper chce budować dom (lub inny obiekt budowlany), musi wcześniej uzyskać decyzję o warunkach zabudowy. Wydaje ją wójt, burmistrz albo prezydent miasta. Na wydanie decyzji urząd ma miesiąc, w bardziej skomplikowanych przypadkach dwa.
Gmina widząc zainteresowanie jakimś terenem powinna jak najszybszciej opracować miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, aby zapewnić ład i właściwy układ dróg.
Gmina pozostała bierna, kiedy w Czapurach powstawało duże osiedle o charakterze miejskim. Ten sam błąd powtarza się w Mosinie w rejonie ul. Strzeleckiej w części graniczącej z Krosnem, a także w poludniowej części Daszewic.

Wystąpiłam w trybie wniosku o udostępnienie informacji publicznej o rejestr Decyzji o warunkach zabudowy.
Burmistrz Miasta i Gminy Kórnik taki rejestr udostępnił, nie tylko radnym, ale wszystkim mieszkańcom, w formie załącznika do Raportu o stanie gminy.

Co wynika z analizy danych zawartych w owym rejestrze?

W okresie od stycznia 2018 r. do końca lipca 2019 r. Burmistrz Gminy Mosina wydał 322 decyzji o warunkach zabudowy. 48 z nich dotyczyło rozbudowy, przebudowy lub zmiany sposobu użytkowania, 5 legalizacji istniejącego budynku. Pozostałe odnosiły się do budowy nowych obiektów.
Z 322 wydanych decyzji 51 było aktualizacją wcześniejszych polegającą na zmianie, bądź przeniesieniu decyzji.
Z 322 decyzji ogółem 7 decyzji zostało uchylonych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Z 322 decyzji 294 były pozytywne, a w 28 przypadkach wnioskodawcy otrzymali odmowę wydania decyzji.

Zdecydowana większość wydanych decyzji (164) dotyczyła budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego lub dwulokalowego.
15 decyzji dotyczyło 2-4 budynków jednorodzinnych w zabudowie bliźniaczej. 3 decyzje dot. budowy budynków w zabudowie szeregowej.
Były też 33 decyzje na budowę większej ilości budynków jednorodzinnych (2-41).
2 decyzje dotyczyły budynków wielorodzinnych (obydwa w rejonie Strzelecka/Piaskowa).

6 decyzji dotyczyło budynków handlowo-usługowych,
6 budowy garaży,
2 budowy przedszkola,
2 myjni samochodowych,
2 budynków magazynowych.

Na podstawie wydanych decyzji powstanie:
1 warsztat tapicerski,
1 staw rybny
1 budynek inwentarski dla 40 tys. bojlerów i 4 silosy paszowe
1 obora
1 stajnia
1 stodoła
1 wieża strunobetonowa-dostrzegalnia,
1 parking dla samochodów osobowych
1 mur oporowy,
1 droga wewnętrzna.

Na podstawie wydanych decyzji dotyczących zabudowy mieszkaniowej widać wyraźnie, że boom inwestycyjny ma miejsce głównie:
1) w Mosinie między ul. Strzelecką a Kanałem i ul. Piaskową (dla tego terenu wydawane były także decyzje w latach wcześniejszych),
2) w Daszewicach (część południowa),
3) w Czapurach.


Intensywność zabudowy na wskazanym wyżej obszarze miasta spowoduje w nieodległej przyszłości problemy z zapewnieniem dla dzieci miejsca w szkołach. Rozbudowana w 3 etapach Szkoła Podstawowa w Krośnie przy ul. Krasickiego w Mosinie ma w tej chwili ok. 680 uczniów i może wkrótce okazać się za mała.
Mieszkańcy Daszewic obawiają się że uruchomienie nowych obszarów i powstające w oparciu o WZ duże osiedle przy braku dróg spowoduje trudności komunikacyjne i pogorszy jakość życia dla dotychczasowych mieszkańców.

Warto analizować skutki wydawanych decyzji, ale odnoszę wrażenie (graniczące z pewnością), że w naszej gminie nikt tego nie robi. To kolejny dowód, że Referat Planowania Przestrzennego i Budownictwa skupia się głównie na budownictwie.

zaznaczona działka – budowa drogi wewnętrznej


52 myśli na temat “Rejestr decyzji WZ

  • 31/10/2019 o 07:55
    Permalink

    Całkiem sporo tych decyzji o warunkach zabudowy jak na gminę Mosina… Aby uniknąć biegania po urzędach coraz częściej deweloperzy czy osoby prywatne korzystają z usług takich firm jak na przykład ta https://prohabitat.com.pl . Oszczędzają w ten sposób cenne godziny i dni…Firma załatwia wszystko tak, jak powinno być to załatwione…

    Odpowiedz
  • 22/09/2019 o 11:36
    Permalink

    Najwięcej WZ -tek zostało wydanych w historii tej gminy dla firmy deweloperskiej Family House. Firma ta prawdopodobnie już nie istnieje https://www.gowork.pl/opinie_czytaj,682303. Nie istnieje tez strona internetowa firmy http://www.familyhouse.pl/
    Reklamowane jest Osiedle Poznańskie Czapury, które było budowane przez Family House, ale w reklamie tej nie pada ani razu nazwa dewelopera.https://www.osiedlepoznanskie.com.pl/, ale w filmie reklamowym występuje słynna Izabela. Jeżeli firma ta upadła, to nie jest dobra wiadomość dla gminy, bo zostało wiele spraw nieuporządkowanych. Osiedle na skarpach czeka budowa kanalizacji. Aquanet mówi, że to będzie najtrudniejsza inwestycja w historii.

    Odpowiedz
    • 22/09/2019 o 11:49
      Permalink

      Karpia opanował wielki smutek. Nie wiedziałem że mój ulubiony deweloper padł.
      Jak sołtys mógł do tego dopuścić… Co z atrakcją turystyczną w postaci szamb?

      Odpowiedz
      • 22/09/2019 o 12:32
        Permalink

        UG Dopiewo ma jednak większą dywersyfikację portfela niż UM Mosina.
        Jak jeden deweloper padnie, to inny da zarobić na właściwym przeznaczeniu gruntu,który uprzednio należał do rolnika i wszyscy święci chronili go przed zabudową.
        Jak deweloper kupi to wszystko się zmienia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.
        Gdybym miał wymienić najulubieńszego dewelopera tamtejszego urzędu, to wskazałbym tego, który buduje zamek w Stobnicy. Wójt rozkłada należności podatkowe na raty tym młokosom, Bobom budowniczym, którzy robią w Stobnicy za inwestorów.
        To się nazywa empatia władzy. Rynek nie znosi próżni , więc UM Mosina musi mieć nowych ulubionych deweloperów. W Dopiewie na każdej sesji uchwalają mpzp, który wedle deklaracji ma ograniczyć zabudowę. Ograniczają z takim zapałem, że z samych planów miejscowych mają miejsc pod zabudowę na 30 lat do przodu.

        Odpowiedz
      • 22/09/2019 o 16:00
        Permalink

        karp@ – a kto będzie finansował fajerwerki i kiełbasę ?

        Odpowiedz
        • 22/09/2019 o 16:22
          Permalink

          Ten ktoś kto będzie finansował na pewno nie będzie miał na imię Waldemar.
          Może deweloper wrócił do poprzedniej branży, bo rynek mieszkaniowy jest bardziej niestabilny niż rynek papierosów. Ceny tych ostatnich nigdy nie spadają.
          Tak z ciekawości, z jakiego źródła ciepła korzystają szczęśliwi nabywcy mieszkań na Pyzowie w Czapurach?

          Odpowiedz
  • 15/09/2019 o 13:38
    Permalink

    Znalazłem w zestawieniu pt.: „Wykaz dokumentów planistycznych w trakcie sporządzania stan na: maj 2019 r.”
    W pozycji 16 ww. dokumentu czytam:
    Pecna, zapoczątkowany uchwałą nr XXXVIII/371/16 Rady Miejskiej w Mosinie z dnia 27 października 2016 r. o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla zachodnich i północnych terenów wsi Pecna: etap przygotowywania do sporządzania projektu planu miejscowego, w tym wyboru wykonawcy;
    Niemal 3 lata minęło, jak człowiek, który jak mantrę recytuje tekst „nie miałem na to wpływu” traci kolejny rok, tym razem własnej kadencji i nadal odnosi się wrażenie, iż nie ma wpływu na to, co dzieje się wokół niego. Zmarnowana praca urzędników, zmarnowane wnioski mieszkańców i radnych, zmarnowane prace w komisjach i na sesjach bo tym razem Burmistrz nadal „nie ma na to wpływu”.

    Zatem pytam się, kto ma mieć wpływ na sprawy, które utknęły w okopach głębszych od tych z czasów I Wojny Światowej? Żal mi I i zarazem II zastępcy (w jednej osobie), bo na swoich wątłych barkach musi dźwigać burmistrza, który nic nie może i zastępcę, który nie tylko nie potrafi mówić, ale i prawdopodobnie niewiele potrafi. Możliwe, że jednak mylę się co do osoby I-go i jednocześnie II-go zastępcy burmistrza (tego drugiego), skoro w asyście Kierownika Referatu Oświaty, Promocji Kultury i Sportu oraz pracownika Referatu Organizacyjnego potrafi dokonać wyboru Urzędnika ze ścisłego kierownictwa Urzędu w osobie Sekretarza Gminy. Podobnych przypadków należy szukać wyłącznie w maoistowskich Chinach lub Korei Kima.

    Tak na marginesie spraw różnych: z zakładki „Organy oraz osoby sprawujące funkcje” http://bip.mosina.pl/bip/jednostki-organizacyjne/urzad/organy-oraz-osoby-sprawujace-funkcje.html
    że Gmina Mosina składa się z Gminy Mosina I oraz Gminy Mosina II.
    Ponadto zauważyłem, że zniknęło nam jedno niezwykle ważne stanowisko urzędnicze, a mianowicie Koordynator ds. Współpracy Międzyreferatowej oraz referat o podobnie brzmiącej nazwie tj: Koordynator ds. Współpracy Międzyreferatowej (KWM). Myślę sobie zniknął, ale pewności nie mam, bo informacja na ten temat nieźle trzyma się na BIP Mosina. Można powiedzieć, że dualizm funkcji czego doświadczyliśmy przy powoływaniu i odwoływaniu zastępców burmistrza, a także dualizm Gmin, co widać w zakładce „Organy oraz osoby sprawujące funkcje” oraz dualizm stanowisk w przypadku np. Koordynatora ds. Współpracy Międzyreferatowej i Sekretarza Gminy w jednej osobie, to standard tej zdualizowanej Gminy. Brawo MY!

    Odpowiedz
    • 15/09/2019 o 21:36
      Permalink

      W wykazie pracowników nie ma trenera koordynatora, ale w strukturze organizacyjnej jest.

      Odpowiedz
      • 15/09/2019 o 21:53
        Permalink

        Wczoraj przez chwilę oglądałem Mam talent. Stanął facet,przedstawił się jako Mozambik i oświadczył, że jest parówkowym skrytożercą. Wciągnął sporo parówek. Pomyślałem, że jeden z waszych zastępców ma bardzo rozwinięty talent do milczenia i mógłby się nim podzielić. Kłopot polega
        na tym, że nie mógłby się przedstawić, bo wówczas przerwałby milczenie.

        Odpowiedz
    • 15/09/2019 o 21:52
      Permalink

      Proszę porównać wykaz, który pan podał z tym spisem http://www.mosina.pl/pracownicy-urzedu. Różnic między tymi zestawieniami jest kilkanaście. Widać, że zmiany następują szybko, tak że nikt ich nie ogarnia.
      Brak Regulaminu Organizacyjnego, który by odzwierciedlał stan obecny.
      Ustawa o samorządzie gminnym mówi:
      Art. 33. 1. Wójt wykonuje zadania przy pomocy urzędu gminy.
      2. Organizację i zasady funkcjonowania urzędu gminy określa regulamin organizacyjny, nadany przez wójta w drodze zarządzenia.

      Stanowisko Koordynatora ds. Współpracy Międzyreferatowej utworzone przed ogłoszeniem naboru na to stanowisko w Regulaminie Organizacyjnym 29.05.2019 r.figuruje nadal http://bip.mosina.pl/bip/organy-gminy/burmistrz/rejestr-zarzadzen/zarzdzenia-2019.html?pid=15133, a w praktyce chyba już go nie ma skoro p. Marlena Zaleśna Tytyk została sekretarzem. 18 grudnia 2018 r. Burmistrz wydał zarządzenie, w którym powierzył p. Julii Olejniczak-Kowalskiej w paragrafie 4 prowadzenie określonych spraw. Zarządzenia dla nowej Sekretarz nie ma.
      Nadal bałagan, a rok kadencji dobiega końca. Taki stan byłby zrozumiały w czasie pierwszych 100 dni, ale teraz to staje się już męczące.

      Odpowiedz
      • 15/09/2019 o 22:29
        Permalink

        Co było przyczyną ze Sekretarz z UM odeszła?

        Odpowiedz
      • 15/09/2019 o 23:14
        Permalink

        Widziałem te różnice i widziałem Zarządzenie bez zarządzeń. Taka skala bałaganu odejmuje mowę. Jak to możliwe, że trzej dorośli faceci nie są w stanie opanować tej Stajni Augiasza? Pewnie tak, jeśli robota spada na najsłabszego fizycznie faceta, noszącego na swych plecach Burmistrza z Zastępcą Burmistrza Mosiny I… Można wybaczyć pierwszy kwartał, bo trzeba sprawdzić, czy tyłek dobrze wpasował się w fotel, przepraszam w tron Włodarza Gminy, bo trzeba nacieszyć się sukcesem i sodówką płynącą z saturatora władzy. Jednak po upływie tych magicznych stu dni należy wreszcie tyłasy ruszyć do roboty! Tutaj jednak odnosi się wrażenie, że nie ma sposobu, by tę koślawą lokomotywę ruszyć z miejsca. jakby Tadzio W. przyspawał ją do niewidzialnych szyn. Co za wstyd, co za bałagan i co za indolencja. Burmistrz wpadając do okolicznego sklepu więcej czasu i serca wkłada w zakupy, niż pracy podczas kołysania się na tronie burmistrza. Czy jest to już męczące? Dla niektórych zapewne tak, ale nie dla Burmistrza, który z milczącym Zastępcą Burmistrza Mosiny I wciąż nie podjął decyzji, czy nadszedł już czas, by pracę dla Gminy traktować wreszcie poważnie. W końcu na straży stoi zastępca Burmistrza Mosiny II, który zrobi co trzeba i jak trzeba. Jak nie da rady, wyręczy go pani Sekretarz Gminy, która w wolnych chwilach pogada o nierozwiązywalnych problemach z Koordynatorem ds. Współpracy Międzyreferatowej i gitara, jak zwykł mawiać Ferdynand Kiepski…

        Odpowiedz
      • 15/09/2019 o 23:28
        Permalink

        Qrcze to jakaś kpina. Wygląda na to, że są jednocześnie 2 różne osoby na stanowisku sekretarza ;-D

        Odpowiedz
      • 16/09/2019 o 10:19
        Permalink

        Byle dla pani dwojga nazwisk nie przygotował ten sam fachowiec,który był czynny przy zarządzeniu 123.Powierzy co nie trzeba i będzie kłopot.
        Z anulowaniem zarządzeń mądrych inaczej już jest.

        Odpowiedz
    • 15/09/2019 o 20:18
      Permalink

      Tak z przyrodniczej ciekawości, krecik sam ustąpił czy trzeba mu było nasikać do norki?

      Odpowiedz
  • 14/09/2019 o 09:49
    Permalink

    Ta droga wewnętrzna interesuje mnie też jako ciekawe zagadnienie.Dostęp do drogi publicznej to jeden z warunków wuzetki. Czy w tym przypadku był dostęp czy nie? Czy spełnieniem warunku jest droga wewnętrzna uzyskana w wyniku wuzetki i przez nią dostęp do drogi publicznej?Dlaczego władze Mosiny wykupują działki pod drogami wewnętrznymi?Był kiedyś u was osobnik, który początkowo miał pod górę(u pani Springer) jeśli chodzi o wykup cudzej działki przez gminę i zapewnienie mu w ten dostępu do drogi publicznej. Zaangażował w rozwiązanie swojego problemu całą RM Mosina (chyba w latach 2003-2004)). Póżniej sam został radnym i tak podilował z władzą, że miał już z góry.

    Odpowiedz
    • 14/09/2019 o 11:35
      Permalink

      Muszę dodać, że u Waldemarów skłonność do handlowania głosem nie przemija
      z wiekiem i ostatnia sesja RM Mosina to potwierdza.

      Odpowiedz
    • 14/09/2019 o 12:30
      Permalink

      Wstawiłam mapkę z zaznaczoną działką, dla której wydano w marcu 2018 r. WZ na budowę drogi wewnętrznej. Na tę działkę, a także na sąsiednie w analizowanym okresie nie wydano żadnych innych decyzji. Dla mnie jest dziwne, że działka ta nie ma kształtu drogi w przeciwieństwie do innych w sąsiedztwie, którzy na drogę wyglądają.

      Odpowiedz
      • 14/09/2019 o 16:43
        Permalink

        Trudno powiedzieć, ale pewnie po to by co już zbudowane i to co będzie zbudowane miało dostęp do drogi publicznej. Ja cały czas powątpiewam czy takowe macie. Dałbym sobie łuskę odciąć za to, że właściciel jest zaprzyjaźniony z gminą. Gdyby to było na terenie gminy Dopiewo, to napisałbym w ciemno, że dobrze zna puka lub puczych służących.

        Odpowiedz
    • 14/09/2019 o 13:25
      Permalink

      karp@ – zapomniałeś dodać, że chłop miał też problemy z pęcherzem.

      Odpowiedz
      • 14/09/2019 o 16:35
        Permalink

        Pęcherzem nie jestem zainteresowany, ale zwykle tego typu dolegliwości,jak dilowanie, raczej na starość się nasilają. To nie trądzik młodzieńczy.

        Odpowiedz
      • 14/09/2019 o 21:13
        Permalink

        Jednak muszę wrócić do kwestii pęcherza poruszonej przez komucha Cenzora.
        Minęło parę lat od ostatniej lekcji, ale wydaje mi się, że pęcherz to coś innego u karpia i u Waldemara. Abstrahując od pęcherza, tylko leszcz mógłby uwierzyć, że wniosek o przerwę na 5 minut przed głosowaniem w sprawie powołania spółki basenowej miał związek z pęcherzem. Miałbym jeszcze taki postulat, że
        jeśli zbudujecie sobie basen za 30,40,50 mln, to karpie powinny mieć wstęp free i to powinno być w regulaminie.

        Odpowiedz
  • 13/09/2019 o 23:56
    Permalink

    Minęło 19 miesięcy od daty oddania do użytku nowego budynku szkoły „Pod Lipami” w Krosinku. Niestety, od 19 miesięcy szkoła funkcjonuje bez prawdziwej Sali gimnastycznej. Dlaczego? Otóż pan Przemysław Mieloch, Zastępca Burmistrza Gminy w ubiegłej kadencji, odpowiedzialny między innymi za przygotowanie terenów pod budowę sali gimnastycznej zapomniał, że należy odpowiednio wcześniej dokonać zmiany użytku działek na których obiekt ten miał stanąć. Doskonale wiedział, że należy wywołać plan miejscowy obejmujący działki 149/5 i 150/9 wyłącznie pod potrzeby tej inwestycji. Nie udało się tego dokonać kontrowersyjnym planem miejscowym dla terenów części wsi Krosinko i terenów części miasta Mosina, zapoczątkowany uchwałą nr XX/134/15 Rady Miejskiej w Mosinie. W końcu po 13 miesiącach od oddania do użytkowania szkoły, Rada Miejska przegłosowała uchwałę nr V/27/19 z dnia 28 lutego 2019 o przystąpieniu do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek o numerach ewid. 149/5 i 150/9, obręb Krosinko. Myślę, że wszyscy obecni w tym dniu na Sesji odetchnęli z ulgą myśląc: „lepiej późno niż wcale”. Teraz, kiedy po kolejnych 7 miesiącach nie widzę tego planu w istniejącym na BIP Mosiny „Wykazie dokumentów planistycznych w trakcie sporządzania stan na: maj 2019” jest mi po prostu głupio. Cały wysiłek intelektualny obecnego Burmistrza, poświęcony przygotowaniu projektu uchwały, wysiłek radnych i urzędników został zmarnowany przez tego samego Burmistrza, a właściwie przez jego permanentne lenistwo i umiłowanie do zaniechania. Cała ta historia, a jest ich znacznie więcej, że w tym konkretnym przypadku sala gimnastyczna po prostu nie miała powstać, a przynajmniej nie w rozsądnym czasie. Szczerze mówiąc, wyrażając w ten sposób swoją niechęć do wyimaginowanych bądź nie przeciwników, Burmistrz uderzył w interes dzieci i pedagogów. Dziwię się takiej postawie włodarza, jako że to środowisko powinno w sposób szczególny wywoływać ojcowskie uczucia Burmistrza… 20 września planowana jest uroczystość poświęcona 110 rocznicy powstania szkoły „Pod Lipami” w Krosinku. Co Burmistrz odpowie uczniom oraz pedagogom tej przesympatycznej placówki w związku z brakiem Sali gimnastycznej? Jakie kłamstwo przygotuje na tę uroczystość? Zobaczymy i posłuchamy. Warto w tym dniu być razem ze świętującymi tę wspaniałą rocznicę.

    Odpowiedz
    • 14/09/2019 o 09:38
      Permalink

      Jeśli dobrze kojarzę skrytykował to włączenie do dużego planu któryś z waszych Waldemarów.Przez wrodzoną skromność nie wspomniał, że w dużym planie stanowisko archeologiczne było gubione. Taki pech, że akurat na jego działce.

      Odpowiedz
  • 13/09/2019 o 23:55
    Permalink

    Minęło 19 miesięcy od daty oddania do użytku nowego budynku szkoły „Pod Lipami” w Krosinku. Niestety, od 19 miesięcy szkoła funkcjonuje bez prawdziwej Sali gimnastycznej. Dlaczego? Otóż pan Przemysław Mieloch, Zastępca Burmistrza Gminy w ubiegłej kadencji, odpowiedzialny między innymi za przygotowanie terenów pod budowę sali gimnastycznej zapomniał, że należy odpowiednio wcześniej dokonać zmiany użytku działek na których obiekt ten miał stanąć. Doskonale wiedział, że należy wywołać plan miejscowy obejmujący działki 149/5 i 150/9 wyłącznie pod potrzeby tej inwestycji. Nie udało się tego dokonać kontrowersyjnym planem miejscowym dla terenów części wsi Krosinko i terenów części miasta Mosina, zapoczątkowany uchwałą nr XX/134/15 Rady Miejskiej w Mosinie. W końcu po 13 miesiącach od oddania do użytkowania szkoły, Rada Miejska przegłosowała uchwałę nr V/27/19 z dnia 28 lutego 2019 o przystąpieniu do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek o numerach ewid. 149/5 i 150/9, obręb Krosinko. Myślę, że wszyscy obecni w tym dniu na Sesji odetchnęli z ulgą myśląc: „lepiej późno niż wcale”. Teraz, kiedy po kolejnych 7 miesiącach nie widzę tego planu w istniejącym na BIP Mosiny „Wykazie dokumentów planistycznych w trakcie sporządzania stan na: maj 2019” jest mi po prostu głupio. Cały wysiłek intelektualny obecnego Burmistrza, poświęcony przygotowaniu projektu uchwały, wysiłek radnych i urzędników został zmarnowany przez tego samego Burmistrza, a właściwie przez jego permanentne lenistwo i umiłowanie do zaniechania. Cała ta historia, a jest ich znacznie więcej, że w tym konkretnym przypadku sala gimnastyczna po prostu nie miała powstać, a przynajmniej nie w rozsądnym czasie. Szczerze mówiąc, wyrażając w ten sposób swoją niechęć do wyimaginowanych bądź nie przeciwników, Burmistrz uderzył w interes dzieci i pedagogów. Dziwię się takiej postawie włodarza, jako że to środowisko powinno w sposób szczególny wywoływać ojcowskie uczucia Burmistrza… 20 września planowana jest uroczystość poświęcona 110 rocznicy powstania szkoły „Pod Lipami” w Krosinku. Co Burmistrz odpowie uczniom oraz pedagogom tej przesympatycznej placówki

    Odpowiedz
    • 14/09/2019 o 00:50
      Permalink

      MP nic nie odpowie,będzie udawał ze nie miał na to wpływu

      Odpowiedz
      • 14/09/2019 o 16:30
        Permalink

        Na mój wniosek została wywołana uchwała o małym planie dla działek na których ma stanąć sala gimnastyczna. To było pod koniec lutego tego roku. według mojej wiedzy na lipiec 2019, wiadomo mi, że burmistrz wraz ze swoimi służbami nie zrobił nic w tym zakresie.

        Odpowiedz
        • 14/09/2019 o 16:49
          Permalink

          Co z dużym planem, umarł?Odtwórzcie tylko to stanowisko archeologiczne i
          będzie cacy. W sumie możecie sobie wykopać z mojej działki, bo mam ich kilka. Jedno z nich pojawiło się w miejscu gdzie wójt Dopiewa wydrążył studnie głębinową na 70m. No i oczywiście po fedrunku.

          Odpowiedz
        • 14/09/2019 o 19:35
          Permalink

          Ostatni raz na temat szybkiego przystąpienia do realizacji MPZP na działkach numerach ewidencyjnych 149/5 i 150/9 obręb Krosinko z Burmistrzem Mielochem rozmawiałem 14 marca 2019. Wcześniej rozmowy były prowadzone w 2018, a nawet 2017 roku. Prosiłem, by Burmistrz przystąpił bezzwłocznie do tego planu i chociaż w części zrekompensował błąd jaki popełnił, włączając ten obszar do dużego planu miejscowego obejmującego część wsi Krosinko i część miasta Mosina. Prosiłem także o to, by zredukował ilość terenów pod AG wyznaczoną w planie miejscowym dla terenów części wsi Krosinko i terenów części miasta Mosina, zapoczątkowanym uchwałą nr XX/134/15 Rady Miejskiej w Mosinie z dnia 29 października 2015 r. Wielokrotnie prosiłem o przygotowanie uchwały o przystąpieniu do sporządzenia MPZP dla terenów Targowiska Miejskiego. Jak do tej pory moje prośby były całkowicie ignorowane, mimo że dla części spraw w nich poruszanych, wstępne czynności były prowadzone już w 2018 roku. Dotyczy to między innymi sprawy planu miejscowego dla targowiska. Rozumiem, że Burmistrz ignorował moje prośby, ale nie rozumiem tego, że podobnie traktuje wnioski radnych. Sprawę bulwersującej opieszałości w przystąpieniu do realizacji Uchwały nr V/27/19 Rady Miejskiej w Mosinie z dnia 28 lutego 2019 roku poruszyła na jednej z Sesji Przewodnicząca Rady Miejskiej, pani Małgorzata Kaptur i co? Ano nic!

          Odpowiedz
          • 14/09/2019 o 20:26
            Permalink

            To sprawa wcześniejszego oddania gminy we władanie zastępcy.
            Czy szanowny pan Jerzy Ryś zna kwestię zagubienia stanowiska archeo,
            i czy jego zdaniem to kwestia przypadku, czy pecha jednego z radnych?
            Kiedyś nie powinien pan pertraktować tylko wyznaczać zadania.
            Doceniam, że nie wydał pan (chyba) nigdy tak głupiego zarządzenia, jak pana następca w kwestii powołania komisji mieszkaniowej. Ma ono spore szanse trafić do Sevres pod Paryżem jako jednostka głupoty.

          • 15/09/2019 o 09:34
            Permalink

            Panie Burmistrzu, niesubordynacja i nie wykonywanie poleceń przez podwładnego, powinno mieć odzwierciedlenie w decyzjach personalnych pryncypała. Dlaczego Pan tego nie uczynił?

          • 15/09/2019 o 11:00
            Permalink

            Na podstawie aktywności gminy w sprawach przed WSA wyciągnąłem taki karpi wniosek. Mosina w poprzedniej kadencji starała się zarówno dla Waldemara z Krosinka jak dla Tama z Rogalinka. Jednemu chciała zrobić dobrze, a drugiemu niedobrze. Wektor siły miał różne kierunki.
            Ja skądś to znam, chyba z autopsji. Jest takie czarodziejskie słowo które władza nigdy nie używa, a powinna.

          • 15/09/2019 o 12:25
            Permalink

            Tam z Rogalinka nie wesprze władzy swym głosem przy powołaniu spółki basenowej, więc z punktu widzenia władzy są to pewnie działania racjonalne, ale czy przyzwoite? Przypuszczam, że wątpię.

          • 15/09/2019 o 18:34
            Permalink

            @po herbacie
            Niesubordynacja, podobnie jak niewykonanie polecenia może mieć odzwierciedlenie w decyzjach personalnych kierownika, ale jest to posunięcie skrajne. Gdyby było stosowane tak jak sugerujesz, wtedy urzędy (i zapewne nie tylko one) świeciłyby pustkami. Proszę mi przypomnieć listę kandydatów na burmistrza tej gminy w ostatnich wyborach, a zrozumiesz, dlaczego tego nie zrobiłem mimo tego, że co najmniej trzykrotnie omal nie doszło do takiej decyzji. Wiem, że w Gminie mamy bardzo zdolnych ludzi, ale jak miałbym ich przekonać do objęcia takiego stanowiska? Oni są poza zasięgiem naboru z urzędu, pracują w firmach na zewnątrz i nie myślą o pracy urzędniczej, która ma bardzo dużo słabych stron. Popatrzmy na liczbę chętnych, zgłaszających się do konkursów na stanowiska kierownicze w UM Mosina. Ilu ich jest i z jaką wiedzą i doświadczeniem przychodzą? Część z nich sprawdzi się w pracy urzędniczej, a część nie. Generalnie za tzw. “bramą” szoku nie ma i w konsekwencji nie ma z pośród kogo wybierać.

          • 15/09/2019 o 19:13
            Permalink

            Jerzy Ryś Niesubordynacja, podobnie jak niewykonanie polecenia może mieć odzwierciedlenie w decyzjach personalnych kierownika, ale jest to posunięcie skrajne. Gdyby było stosowane tak jak sugerujesz, wtedy urzędy (i zapewne nie tylko one) świeciłyby pustkami.—–Panie Jerzy Ryś jak by pracownicy UM byli by godnie wynagradzani i premiowani za swoje zaangażowanie to by się starali i angażowali obecnie tak nie jest, tak jak w ZUKu i to doprowadza do niechęci lenistwa i leserstwa kombinatorstwa ITP ITD! W Mosinie tak naprawde jest grupa ludzi chcących coś zrobić niedocenianych na palcach obu rąk mógł bym wymienić.

          • 15/09/2019 o 19:31
            Permalink

            Obecny burmistrz brał do siebie kogo popadło nieważne czy praworządny czy nie ważne kto da mu głos myśląc że lekko będzie zamiast interesować się gmina to interesuje się sobą zarówno on jak i zastępca maja nas gdzieś najpierw my się dorobimy a potem zobaczymy . proponuje obejrzeć oświadczenia majątkowe ciekawa rzecz.

          • 15/09/2019 o 19:40
            Permalink

            bardzo dziękuje ustawodawcy za oświadczenia majątkowe i za sesje online i możliwość odtwarzania w późniejszym czasie.

          • 15/09/2019 o 19:44
            Permalink

            Tak naprawdę, to tak jest jak piszesz. Niech zatem ta grupa zgłasza się do konkursu, a Chomik niech wystartuje w następnych wyborach na burmistrza (to już tylko za 4 lata) po to, by hojną ręką wynagradzać pilnych i pracowitych. Tak naprawdę…

          • 15/09/2019 o 20:02
            Permalink

            Panie Jerzy Ryś niech tak się pan nie bulwersuje, prawda boli wiem. Gdyby pan był lojalny wobec ludzi którzy pana na ten tron wynieśli, to ta wspaniała gmina z urokliwym krajobrazem i pięknem natury byłaby inna. Niestety przeciągnie się to wszystko pewnie o dekadę żeby tylko ?

          • 15/09/2019 o 20:25
            Permalink

            Chomiku, ZUK wynagradzany jest godnie, nieco gorzej z PUK-iem.
            Kiedyś jeden podwładny też wynagrodził się godnie.
            MP pisze o dualiźmie stanowisk. Chyba nie tylko stanowisk, ale macie też podwójną Gałczyńskiego 7.

          • 15/09/2019 o 20:34
            Permalink

            Karp@Kiedyś jeden podwładny też wynagrodził się godnie. Właśnie temu podwładnemu nie odpuszczę .

          • 15/09/2019 o 20:55
            Permalink

            Wspomniałeś Chomiku o oświadczeniach majątkowych. Jest to jakieś narzędzie kontroli, ale tylko społecznej i często jest to zawodne.
            Ci którzy kontrolują oświadczenia wójtów, burmistrzów pozwalają na dużą kreatywność. Były wójt Dopiewa lubił działki, ale ich nie ma.
            Za to nadrabia jego syn, który jest poważnym działkowcem.
            Obecnemu systematycznie przybywają kolejne działki. Często gdy się spojrzy na oświadczenia majątkowe wójtów, to można zauważyć dziwną wycenę działek. Wyraźnie to jest dostosowane do możliwości nabywczych wójta i organów jakoś nie dziwi że działka budowlana jest w cenie rolnej. Po zmianie prawa, jeśli dobrze czytam, każdy wójt, burmistrz który nie ustąpił z Rady Nadzorczej, powinien stracić stanowisko. Czy ktoś stracił?

          • 16/09/2019 o 08:41
            Permalink

            Chomiku, u was kary są wyższe niż w USA. Bezterminowa odsiadka w komisji mieszkaniowej może być gorsza od dożywotki.Jak p.Mieloch i
            jego następcy zapomną odwołać,to będzie tam siedział do końca świata
            i jeden dzień dłużej.

  • 13/09/2019 o 22:00
    Permalink

    Zaintrygowała mnie wieża strunobetonowa-dostrzegalnia. Czy wie Pani, gdzie to ma powstać?

    Odpowiedz
    • 13/09/2019 o 22:14
      Permalink

      ciekawy@ – słyszałem, że to inwestycja CBA. Będzie tam dyżurował funkcjonariusz i obserwował z wysokości kto bierze ….

      Odpowiedz
    • 13/09/2019 o 22:27
      Permalink

      Wieża ma powstać w Konstantynowie i pewno będzie wzmacniać bezpieczeństwo w Nadleśnictwie.

      Odpowiedz
    • 15/09/2019 o 10:29
      Permalink

      Rada karpia wtedy brzmiała:przeciągnąć za koniem.

      Odpowiedz
  • 13/09/2019 o 21:33
    Permalink

    na miejscu burmistrza Mielocha powiedziałbym tak: kierowanie gminą mnie przerasta. Nie jestem otoczony pracownikami z odpowiednim przygotowaniem i doświadczeniem. Trudno jest pozyskać do pracy za oferowane pieniądze fachowców. Jedyne więc co mogę dla ukochanej Gminy zrobić to ustąpić z funkcji. Biłbym prawo za postawę i odpowiedzialność. Problemy się będą potęgowały i będzie coraz trudniej. Na wielu radnych Burmistrz może liczyć ale tylko w zakresie podniesienia ręki na ,,tak,,. To zdecydowanie za mało. Panu są potrzebne tęgie głowy które mogą produkować pomysły i rozwiązania. Na twarzach wielu radnych widzę znużenie i brak zainteresowania albo zrozumienia dyskutowanych dokumentów. Panie Burmistrzu , niech Pan Bóg chroni Pana od klakierów których w tej Radzie trochę jest. Jak przyjdzie co do czego, to powiedzą że to Pana wina. Przepędź Pan to towarzystwo , to ja stary komuch,cenzor i zdradziecka morda Panu mówię !!!

    Odpowiedz
    • 13/09/2019 o 22:17
      Permalink

      W ostatnich słowach przesadziłeś z samokrytyką. Nie przejmuj się tak wyborami, bo kiedyś król Popiel myślał, że dokonał właściwego wyboru i go myszy zjadły.
      Co do WZ to mnie bardziej niż dostrzegalnia intryguje droga wewnętrzna, głównie z powodów osobistych.Mnie z 2 w mpzp została jedna o długości 10-20 m i szer. 2 lub 3 metrów i bez mojej woli.Muszę jeszcze przemyśleć czy od 1 września powinien karp pójść do szkoły czy sąd w Poznaniu .Jak już wspominałem, dużo wuzetek i mało mpzp ma związek z klasami gruntów.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.