Zabrakło wyobraźni

Szkoła Podstawowa w Czapurach dysponuje mniejszym terenem niż inne podstawówki. 9 lat temu na terenie szkolnym wybudowano świetlicę wiejską, 4 lata temu boisko ORLIK. Z uwagi na gwałtowny wzrost liczby mieszkańców Czapur w ubiegłym roku rozpoczęła się rozbudowa szkoły (powstaje nowy budynek dydaktyczny i sala gimnastyczna). To powoduje, że teren zwykłego boiska szkolnego bardzo się zmniejszył.  Widać to doskonale na mapce poniżej.

Społeczność szkolną zbulwersowała informacja, że w miejscu, w którym miał być plac zabaw dla najmłodszych ma powstać przepompownia ścieków. Obecnie planuje się inną lokalizację.

Planowanie przepompowni na terenie szkolnym  jest błędem, zwłaszcza, że gmina ma w sąsiedztwie 2 inne działki.

Nie po raz pierwszy urzędnikom zabrakło wyobraźni.

Czy sprawa ta znajdzie pozytywne rozwiązanie?

RADA RODZICÓW przy Szkole Podstawowej w CZAPURACH tak opisuje sytuację:
Sprawa ciągnie się od września 2017 r. kiedy to ujrzała światło dzienne lokalizacja przepompowni ścieków  P4  na terenie boiska szkolnego przy naszej szkole.
Jako Rada Rodziców podjęliśmy kroki, aby sprawę wyjaśnić:
– wykonaliśmy telefony do urzędników w gminie, aby zdobyć więcej szczegółowych informacji (telefony do referatu geodezji oraz referatu inwestycji);
– złożyliśmy do Burmistrza pismo o udzielenie informacji publicznej (05.10.2017 r.)
– poprosiliśmy o pomoc naszą radną p. Małgorzatę Rajkowską, która przedstawiała sprawę na Radzie Gminy, składała wnioski i zapytania do Burmistrza, oraz przedstawiła sprawę podczas zebrania Komisji Edukacji, która w październiku 2017 r. odbyła się w Szkole w Daszewicach. Odbyła spotkanie z projektantami z biura projektowego BBF w Poznaniu.
– w dniu 13.11.2017 r. odbyliśmy spotkanie w Szkole Podstawowej w Czapurach z Burmistrzem p. Przemysławem Mielochem.
Burmistrz przyjechał z propozycją zmniejszenia przepompowni P4 z około 250-300 m2 do 20 m2. (ostatecznie wersja odrzucona przez Aquanet)
– w grudniu 2017 r. po rozmowach telefonicznych z Burmistrzem p. P. Mielochem i jego sugestii ruszyliśmy z akcją zbierania podpisów pod pismem z prośbą do Aquanet S.A. o zmianę lokalizacji przepompowni P4.
– obecnie w dniu 9.02.2018 r. zostaliśmy poinformowani o odrzuceniu przez Aquanet S.A. koncepcji nr 2, czyli budowy przepompowni zabierającej 20 m2 boiska i przedstawiono nam najnowszą koncepcję nr 3 (P4_v3 wersja najnowsza).
DLACZEGO WALCZYMY O PRZENIESIENIE PRZEPOMPOWNI?
Szkoła Podstawowa w Czapurach dysponuje ograniczoną powierzchnią działki 11,9 tys. m2
Dla porównania :
Szkoła w Daszewicach 23 tys. m2
Szkoła w Rogalinku 18,8 tys. m2.
Nasza szkoła znajduje się w olbrzymiej rozbudowie: nowe skrzydło oraz sala gimnastyczna. Rozbudowa odbywa się kosztem boiska szkolnego. Terenu szkolnego nie da się powiększyć. Teren boiska szkolnego dramatycznie się skurczył, a teraz jeszcze przepompownia P4.
Proszę spojrzeć na mapkę sytuacyjną jak mało powierzchni zostaje:
Proszę zauważyć, że:
– teren Orlika jest ogrodzony, tu dzieci nie wybiegają na duże przerwy,
– miejsce po placu zabaw oraz boiska jest objęte rozbudową.
Proszę przeanalizować powierzchnie, które zostają… 470 m2 na biosko?
350 m2 gdzieś pod płotem za nową salą gimnastyczną?
A najatrakcyjniejszy teren z którego mogłyby korzystać dzieci 680 m2 za orlikiem od strony ul. Promowej ma być zabrany na przepompownię P4.
Prosimy o poparcie, aby nie dopuścić do zmniejszenia przestrzeni dla naszych dzieci.
Nie jesteśmy przeciwko budowie kanalizacji, chcemy tylko, aby inwestycje, które są planowane na lata nie pogarszały sytuacji dzieci uczących się w naszej szkole.
Rada Rodziców
Kinga Materna


Burmistrz Jerzy Ryś tak tłumaczy kolejną zmianę:

Przy wyborze kolejnych koncepcji kierowano się zasadą, by jak najmniej miejsca ubyło z terenów atrakcyjnych. Pierwotna koncepcja zakładała zabranie najciekawszego terenu ze wskazanej lokalizacji. P4  Koncepcja kolejna nie została zaakceptowana przez Aquanet (rys. P4_v2  i też nie była ciekawa z uwagi na lokalizację w środku ładnej części dostępnej działki, koncepcja ostatnia (rys. P4_v3) z lokalizacja w najwęższym miejscu działki jest najlepsza.

Po lewej stronie wjazdu dla drogi pożarowej jest około 500 m2 wolnego terenu, który w projekcie budowy szkoły jest rezerwą na jej ewentualną rozbudowę w etapie II.

Tam także jak i na wcześniejszym terenie można zlokalizować boisko/plac dla dzieci szkolnych.


Spotkanie RADY RODZICÓW SP w Czapurach 14 lutego  z panem burmistrzem J. Rysiem nie przyniosło żadnych rozwiązań. Rodzice odnieśli wrażenie, że nie ma woli ze strony urzędu, aby doszło do zmiany lokalizacji przepompowni. Burmistrz oświadczył, iż to on zdecydował o takiej a nie innej lokalizacji.  Rodzice wskazywali działkę nr 51, czyli parking przy kościele, który również jest terenem gminnym jako lepsze rozwiązanie. Burmistrz oświadczył, iż ma inne plany co do tego terenu.

Aquanet i biuro projektowe BBF są zdania, że nie ma żadnych przeszkód technicznych, by tam usytuować przepompownię.  Rodzice odnieśli wrażenie, że  burmistrz nie rozumie teren jest gminny, czyli mieszkańców a on jest tylko wybrany aby w imieniu mieszkańców, nim zarządzać.  Burmistrz powinien się liczyć ze zdaniem lokalnej społeczności, która w danej przestrzeni żyje i której dane inwestycje mają służyć.

Kinga Materna – Przewodniczaca Rady Rodziców pisze:

Nasz sprzeciw co do lokalizacji to nie jest zdanie pojedynczego mieszkańca tylko naszej społeczności. Na wczoraj, gdy złożyliśmy nasz protest w urzędzie do Burmistrza oraz do Rady Gminy zebraliśmy około 150 podpisów rodziców dzieci ze szkoły oraz przedszkoli.
Niestety upór burmistrza co do lokalizacji przepompowni akurat na terenie szkolnym spowodował, że od momentu jak sprawa “wypłynęła”  we wrześniu 2017 r. do teraz minęło 6 miesięcy w których nie zrobiono tak naprawdę nic.
Zmiana lokalizacji wymagałaby zmiany decyzji środowiskowej, którą wydaje gmina, gdyby sprawa rozpoczęła się w październiku 2017 r teraz bylibyśmy na ukończeniu decyzji środowiskowej i byłby czas na opracowanie nowego projektu, który zgodnie z harmonogramem powinien być dla tej inwestycji gotowy do września 2018 r.
Niestety brak woli zmian ze strony burmistrza uniemożliwia dotrzymanie terminów i oczywiście “straszy” się nas, że zahamujemy całą inwestycję i nie będzie kanalizacji.
Teraz, gdyby burmistrz podjął decyzję jest jeszcze szansa, aby zdążyć przez te 8 miesięcy….
Ale niestety trafiliśmy na tzw. “urzędniczy beton”.

0 Comments

No Comment.