Koszty utrzymania ucznia w szkole i przedszkolu

Sprawozdanie z wykonania budżetu zawiera szczegółowe dane dotyczące wydatków na oświatę i wychowanie a także koszty funkcjonowania  poszczególnych placówek edukacyjnych.

Wydatki na oświatę i wychowanie

  2014 2015 2016
edukacyjna opieka wychowawcza
w tym świetlice szkolne
2 436 010
1 846 338
2 359 066
1 925 696
2 360 792
1 913 546
oświata i wychowanie33 681 85140 610 63938 036 831
wydatki majątkowe1 324 4645 309 413 344 534
przedszkola w tym dotacje do przedszkoli prowadzonych
przez osoby prywatne
7 885 373
3 155 846
9 045 651
4 809 181
10 350 503
5 792 664
dowożenie uczniów do szkół1 184 8481 300 000 1 400 000

Wszyscy wiedzą, że oświata kosztuje dużo. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę z tego,
że aż 27% (10,3 mln zł) wszystkich wydatków ponoszonych na oświatę to wydatki na przedszkola.


Często daje się słyszeć opinie, zwłaszcza młodych osób mieszkających na terenie gminy od niedawna, że nie zameldują się, bo droga nieutwardzona, bo nic nie mają z podatków, które bezpośrednio lub pośrednio odprowadzają do budżetu gminy.
Warto wiedzieć, że Gmina nie tylko utrzymuje swoich 5 przedszkoli (nr 2, 3, 4 w Mosinie, w Krośnie i w Wiórku), ale w formie dotacji przekazuje przedszkolom prowadzonym przez osoby fizyczne aż 5,8 mln zł. Gmina na podstawie umów przekazuje także dotację na rzecz innych gmin (w 2016 r. 945 138 zł).
Gdyby nie dotacja z budżetu gminy, rodzice ponosiliby dużo większe opłaty za pobyt swoich pociech w przedszkolach.


Warto zauważyć, że dotacja na rzecz innych podmiotów prowadzących przedszkola rośnie z roku na rok.
W 2014 r. było to 3,1 mln zł, w 2015 – 4,8 mln zł, a w 2016 już 5,8 mln zł.

Gmina Mosina otrzymała w 2016 r. 20,5 mln subwencji oświatowej.  Tylko Szkoła Podstawowa w Krośnie w 2016 r. utrzymywała się wyłącznie z subwencji oświatowej, ponieważ miesięczny koszt utrzymania ucznia w szkole wynosił 518 zł. Subwencja na 1 ucznia w tej szkole wynosiła 632,80 zł.
W pozostałych szkołach subwencja nie jest wystarczająca i Gmina musi dołożyć do ich utrzymania.

Miesięczny koszt utrzymania 1 ucznia w szkole

szkoła/
zespół szkół
wykonanieśr. liczba
uczniów
miesięczny
koszt 1 ucznia
subwencja
na 1 ucznia
SP w Krośnie2 911 199468518639
ZS w Mosinie, ul. Sowiniecka4 661 315693561458
SP i G nr 1 w Mosinie
"Jedynka"
4 406 131572642462
SP w Czapurach1 401 602164712630
ZS w Daszewicach2 598 103284762641
SP w Krosinku1 161 557125774621
SP w Pecnej1 465863135905622
ZS w Rogalinku1 840 121167918614
Gimn. w Pecnej1 431 795128932593
ZS w Rogalinie1 819 139154984616

aktualizacja 5.04.2017 r.

W Gminie Mosina w roku szkolnym 2016/2017 działało 6 przedszkoli niepublicznych, dotowanych przez Gminę Mosina oraz 2 publiczne przedszkola, prowadzone przez osobę  fizyczną. Na każde dziecko w przedszkolach od poz. 1 do 5 Gmina przekazywała 600 zł dotacji, na każde dziecko w przedszkolach poz. 7 i 8 przekazywano miesięcznie 800 zł.

więcej informacji na temat przedszkoli TUTAJ 

20 Komentarze

  1. Pytałem się o problemie poruszanym przez władze Poznania czyli oczekiwań finansowych za naukę w poznaniu mieszkańców podpoznańskich gmin..
    Mam nadzieje że podają linka nie naruszam reguł:
    http://epoznan.pl/news-news-75700-Poznan_„sponsoruje”_nauke_uczniow_spoza_miasta_34_mln_zlotych_rocznie
    fragment
    „Blisko 13 tysięcy uczniów spoza Poznania dojeżdżają do szkół w mieście. Poznań musi dopłacać do ich nauki tak, jak do „swoich” uczniów. Dlaczego? Subwencja z ministerstwa nie pokrywa wszystkich kosztów. – Na dłuższą metę tolerowanie sytuacji, która trwa od dobrych 20-paru lat, że miasto Poznań sponsoruje naukę dzieci spoza Poznania w Poznaniu, nie powinno mieć miejsca – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.”
    Czy wiadomo ile Poznań zarząda od Mosiny?
    Kolejny problem po komunikacji – zamiast aglomeracji stawianie sztucznych granic.
    Moim zdaniem problem tkwi w prawie – powstały powiaty i to one powinny zarzadzać zagadnieniami (komunikacja, szkolnictwo, drogi itp itd ) które dotyczą mieszkańców lokalnych skupisk

    • Niedawno burmistrz brał udział w spotkaniu dotyczącym tematu odpłatności za naukę w poznańskich szkołach, ale nie znam szczegółów. Jak się dowiem, napiszę. Ze swej strony nie dziwię się temu, bo skoro nasze wydatki na oświatę ze środków własnych (ponad subwencję) wyniosły 17,5 mln zł to można wyliczyć ile dopłacamy do 1 ucznia. W poprzedniej kadencji była nieudana próba wystawienia takiego rachunku wójtowi gminy Brodnica (do Gimnazjum w Pecnej uczęszczali uczniowie z Iłówca). Mimo rozbudowy Czapur długo nie podejmowano tematu dostosowania szkoły do nowych potrzeb, gdyż poprzednia władza twierdziła, że dzieci z Czapur będą i tak uczyły się w Poznaniu. Z informacji z Urzędu za rok szkolny 2015/2016 wynika, że 38 uczniów z obwodu SP Daszewice i 94 z obwodu Gimnazjum Daszewice oraz 118 z obwodu SP w Czapurach uczyło się poza gminą.
      Łącznie 250.
      Warto jednak wiedzieć, że nie każdy uczeń spoza gminy generuje dodatkowe koszty. U nas po fiasku rozmów z wójtem Brodnicy ustalono, że można przyjmować uczniów, jeśli są wolne miejsca w istniejących oddziałach, bo to nie powoduje wzrostu kosztów, wręcz przeciwnie, gdyż subwencja idzie za uczniem i jest korzyść, a nie strata. Podobnie jest w Poznaniu. Jeżeli nasi uczniowie „rozłożą się” w wielu szkołach poznańskich, w taki sposób, że dopełniają istniejące oddziały, to Poznań nie ma straty, tylko korzyść. Jak widać sprawa nie jest taka prosta.
      Poznań wyliczył koszty w taki sposób, by wyjść na swoje. Gdyby okoliczne gminy zapłaciły żądaną kwotę Poznań byłby na tej operacji na plusie. Poznań powinien wykazać, a to jest trudne, że obecność naszych dzieci powoduje tworzenie nowych oddziałów, bo to generuje koszty. Wiemy, że wiele poznańskich szkół ma problem spadającej liczby uczniów.

      • Ale jak rozumiem problem dotyczy także uczniów w szkołach średnich – absurdem byłoby oczekiwać ze Mosina, Puszczykowo itp itd zapewnią swoim mieszkańcom ten poziom edukacji, Ma odżyć nauczanie branżowe – i tu być może odżyją do dawnej świetności szkoły z tradycjami pokroju łączności na winogradach, elektryka na ogrodach itp itd
        Co do subwencji/kosztów coś tu ciągle nie gra. Chyba najbardziej racjonalnym byłby tu tzw bon edukacyjny idący za wyborami ucznia od przedszkola do studiów….
        A w kontekście tego sporu o kasę – mam nadzieje że burmistrz Mosiny będzie twardy oraz zaopatrzony w opinie prawne – czy bowiem na poziomie szkolnictwa średniego Poznań może dyskryminować nie poznaniaków ?

  2. Czas biegnie nieubłaganie a przetargu na rozbudowę szkoły w Czapurach nadal nie ogłoszono. http://bip.mosina.pl/bip/zamowienia-publiczne/przetargi-powyej-30-tys.-euro/2017.html
    Burmistrz obiecał rodzicom, że prace budowlane rozpoczną się zaraz po zakończeniu roku szkolnego. Wakacje zaczynają się 24 czerwca. Zostało 2,5 miesiąca, w tym okres świąteczny. Przetarg na budowę szkoły w Krosinku został ogłoszony 26 listopada ubiegłego roku, a umowa z wykonawcą została podpisana dopiero 31 stycznia. Co jest przyczyną tej zwłoki?

    • Przetarg na budowę szkoły w Krosinku został ogłoszony praktycznie na miesiąc przed zakończeniem roku. Grudzień, to miesiąc świąt. 31 stycznia podpisano umowę z wykonawcą, a 1 lutego rozpoczęły się prace nad przygotowaniem placu budowy.
      W przypadku Czapur zwiększono środki na realizacje zadania o kwotę 2,4 mln zł. O nowe zadania należało rozszerzyć Specyfikację Istotnych Warunków Zamówienia. W nadchodzącym tygodniu przetarg powinien wystartować. Bardzo mi na tym zależy.

    • Gdybyśmy tak jeszcze wiedzieli ile dopłacają za pobyt dziecka rodzice w danej placówce to mielibyśmy klarowny obraz sytuacji.
      Jak to jest z pobytem 5 godz – w publicznych darmowy, w prywatno-publicznych ?, bo z tego co wiem w niepublicznych takiej opcji nie ma.
      Jeżeli dobrze liczę to:
      347 publiczne , 286 prywatne ze 100% dotacją = 633, 497 niepubliczne. Ponad 40% dzieci jest traktowane jako gorsze a ich rodzice ponoszą większe koszty ot taka polka równość konstytucyjna….497 dajmy w górę do 500 *200zł*12 =1,2 mln tyle brakuje by rocznie by zrównać status dzieci – ile będzie kosztować utrzymanie planowanego basenu?

  3. Zauważmy jedno – obecna sytuacja dzieli rodziców przedszkolaków na równych i równiejszych. Placówki o statusie niepublicznym otrzymują tylko 75% dotacji.
    By móc ocenić skalę problemu istotne było by podanie danych o ilości dzieci w danym przedszkolu i koszcie ich pobytu całkowitym (dotacja gminy + opłaty rodziców) wtedy byłoby widać która forma jest efektywniejsza.
    Naprawdę przedszkola ‚prywatne publiczne” maja tyle miejsc?
    Co do szkół czy ktoś dokładnie analizował skąd taka rozbieżność w kosztach na jednego ucznia – czy tylko ilość uczniów ma na to wpływ?
    Jako rodzić akceptujący likwidacje gimnazjów i resztę zmian oświatowych cały czas czekam na rząd który zrobi rzeczywisty krok do przodu tzn ” bon edukacyjny dla każdego dziecka” co wiązałoby się z „urynkowieniem” całego systemu edukacji.

    • Koszty na 1 ucznia zależą m.in. od:
      – kubatury budynku (z tym wiąże się m.in. zużycie energii, liczba etatów obsługi),
      – termomodernizacji,
      – rodzaju opału,
      – wielkości sal lekcyjnych, liczebności klas (Optymalna wielkość klasy to 24 uczniów. To jest możliwe w dużych szkołach, w mniejszych placówkach są mniej liczne).
      Żeby porównać koszt utrzymania ucznia w dwóch szkołach musiałyby mieć podobne parametry, a w naszej gminie trudno znaleźć 2 dające się prosto porównać obiekty.
      Jeżeli chodzi o przedszkola, to ma Pan rację, że brak istotnych danych, np. liczby wychowanków w przedszkolach innych niż gminne, odpłatności w przedszkolach niepublicznych. Upublicznienie Przedszkola Akademia Odkrywców i przedszkola „Słoneczko” w Mosinie, ul. Polna, które jest zamiejscowym oddziałem przedszkola w Rogalinku było niewłaściwą decyzją podjętą pod koniec poprzedniej kadencji. Wszystkie przedszkola prowadzone przez osoby fizyczne w prywatnych obiektach powinny być równo traktowane i otrzymywać taką samą dotację.

      • Co do przedszkoli to każde dziecko powinno być równe i otrzymywać na siebie taką samą dotacje niezależnie od statusu prawnego przedszkola. Nie ma żadnych przesłanek by lepiej traktować placówki których organem prowadzącym jest gmina.
        Równość gwarantowana rzekomo w konstytucji po raz kolejny w życiu brutalnie jest deptana i dotyka już 3 letnich obywateli tego kraju.
        Co do szkół – czy ktoś analizował czy likwidacja gimnazjów to oszczędność dla gminy czy nie (skrócenie edukacji z 9 do 8 lat) ???
        Swego czasu obecny prezydent Poznania będący podmiotem zarządzającym szeroką gamą szkół średnich zapowiadał wprowadzenie opłat/rekompensat za uczniów nie poznańskich w poznańskich szkołach średnich od gmin gdzie zamieszkują. Czy coś się w tym temacie dalej dzieje?

    • Nie dzieli rodziców i dzieci na gorsze/lepsze. Natomiast państwo takim działaniem zwyczajnie w ordynarny sposób przerzuca swoje obowiązki-koszty na rodziców i sięga w sposób pośredni do ich kieszeni. Mało to etyczne, ale zadanie państwa to złupić obywatela, do stopnia, który pozwoli mu przeżyć, po to by dalej go łupić.

  4. Niepublicznym przedszkolom przysługują dotacje z budżetu gminy na każdego ucznia w wysokości nie niższej niż 75% ustalonych w budżecie danej gminy wydatków bieżących ponoszonych w przedszkolach publicznych w przeliczeniu na jednego ucznia. Faktycznie, bez tych szczegółowych danych (liczba uczniów, przyjęty % wskaźnik wydatków bieżących) trudno o dokładne porównania i analizy.

    • Pani Małgorzata Kaptur o 22.03 odpowiada kompleksowo, wyczerpująco. Pan o 23.01 odpowiada, powielając w części odpowiedź Pani M. Kaptur. Dziwne. Co by mnie interesowało: ile dzieci uczęszczało w 2016 do poszczególnych przedszkoli, ile wynosi wkład finansowy rodziców na dziecko, jaką dotację otrzymało poszczególne przedszkole ogółem i przeliczając na dziecko.

    • Z Mosiny:
      To, nad czym się zastanawiasz jest dotacją na rzecz innych podmiotów prowadzących przedszkola niż jednostka samorządu terytorialnego. Jeszcze raz popatrz na pozycję 3 Działu 801 „Oświata i wychowanie”. To o czym piszesz, to dwie dotacje podmiotowe oraz jedna celowa.

    • Na terenie gminy funkcjonuje 13 przedszkoli:

      5 przedszkoli publicznych prowadzonych przez gminę (w tym przedszkole nr 3 integracyjne)
      2 przedszkola publiczne prowadzone przez osoby fizyczne (Słoneczko i Akademia Odkrywców), działających na zasadach przedszkoli publicznych. Te przedszkola otrzymują dotację w wysokości 100% kosztów bieżących w gminnych przedszkolach.
      6 przedszkoli niepublicznych (prywatnych), które otrzymują dotację w wysokości 75%.

      W sprawozdaniu nie ma informacji na temat ilości wychowanków w przedszkolach prowadzonych przez osoby prywatne. Najprawdopodobniej liczba dzieci w Akademii Odkrywców i Słoneczku jest zbliżona do liczby wychowanków w 4 gminnych przedszkolach, dlatego wysokość dotacji jest podobna jak koszty bieżącego utrzymania 4 przedszkoli prowadzonych przez gminę.

Dodaj komentarz